Rodos Marmaris Turcja

Z Marmaris na Rodos dopłyniesz katamaranem lub promem.

Dla wielu urlopowiczów odwiedzających Marmaris w Turcji bliskie położenie wyspy Rodos jest atutem ich wakacji. Niektórzy od razu planują wybrać się na wyspę z Marmaris, niektórzy widząc na ulicach resortu liczne oferty biur turystycznych, wpadają na pomysł by urozmaicić sobie tureckie wczasy.

Bez wątpienia, jest to dobra okazja, by wybierając się na wakacje do tureckiego kurortu, zajrzeć też na grecką wyspę.

Taki wypad jest tym ciekawszy, że daje doskonałe porównanie obu krajów, możliwość dokonania kolejnych zakupów, tym razem w Grecji, i spróbowania przysmaków kolejnej kuchni.

No i przede wszystkim nie będą zawiedzeni miłośnicy historii. Po zdobyciu 1253 roku bogatej wyspy przez sultana Suleymana Wspaniałego, Rodos przeszła na ponad 400 lat pod kontrolę osmańską, co dało początek islamizowania wyspy i budowania tureckich meczetów- dzis jedna z pamiątek z tamtych czasów. Burzliwa historia Rodos związana jest więc także z równie burzliwymi dziejami tureckich Osmanów. Z resztą, cała historia wyspy od początków jej osadnictwa aż po czasy dzisiejsze, jest bardzo interesująca.

Również architektura wyspy różni się od anatolijskiej, ludzie są inni, klimat miejsca jest inny…warto więc zobaczyć jak się tam żyje na wyspie Rodos.

KATAMARAN CZY PROM

Wyspa oddalona jest tylko o 20 km od wybrzeża Turcji. Są dwie możliwości by dostać się na Rodos. Katamaranem, który odpływa codziennie, i płynie tylko 45min/1h, lub promem, który jest z pewnością wygodniejszą formą podróży, ale trzeba liczyć 2,5 godziny na dotarcie na wyspę.

ZWIEDZANIE

Grecka wyspa leży na granicy dwóch kontynentów – Europy i Azji, i oblewają ją zarówno wody morza egejskiego jak i śródziemnego. Zamieszkiwana jest przez ok. 100 tys. Mieszkańców. Aż 60% z nich mieszka w stolicy – czyli w mieście Rodos, a pozostali żyją w małych miastach i na wsiach.

Wyspa ma do zaoferowania wiele atrakcji dla zwiedzających, od starożytnej świątyni najpiękniejszej z bogiń, przez budynki modernizmu klasycystycznego w nowym porcie, aż po kościoły i muzułmańskie meczety. Największym atutem Rodos jest jednak wielki zamek Zakonu Joanitów tworzący starą część miasta wraz z okalającym go potężnym, wysokim murem. Zmierzając do zamku można zobaczyć wielkie kule armatnie, które pozostały na wyspie po armii osmańskiej.

W nowym porcie zw. Portem Mandraki, można zobaczyć dwa jelenie ( daniele), i w herbie wyspy także przedstawione jest to zwierze. To właśnie w tym porcie u samego wejścia stał kiedyś wielki posąg Colossusa rodyjskiego, pod którego rozstawionymi nogami, według legendy, przepływały statki wpływające do portu Rodos.

NAZWA I LEGENDA RODOS

Rodos, to największa wyspa archipelagu Dodekanezu. Nazwa wyspy wywodzi się od starogreckiego słowa „τὸ ῥόδον” co znaczy róża (czyli rodyjski kwiat hibiskusa).

Legenda

Według greckiego mitu piękna wyspa Rodos wyłoniła się z głębin morza.

Mit opowiada o tym, jak najwyższy z bogów greckich Zeus po pokonaniu Gigantów, postanowił sprawiedliwie podzielić władzę na niebie, ziemi i pod ziemią. Każdemu z bogów przydzielił po jednym królestwie. Sobie-przyznał niebo i ziemię, Posejdonowi przyznał wszystkie wody na ziemi, a królestwo podziemi oddał we władanie Hadesowi. Tylko jeden z bogów nie pojawił się przy podziale władzy i właściwie o nim na śmierć zapomniano. Był to bóg Helios-Pan Słońca. Helios upomniał się jednak o swoje. Niestety Zeus rozdzielił juz wszystko co można było między bogów podzielić i nic nie zostało. Ale bóg wpadł na pomysł, by do niego należało to, co wynurzy się z morza. I ku jego radości z wód morskich wyłoniła się najpiękniejsza i nawiększa z wysp – słoneczna Rodos.

COLOSSUS RODYJSKI

Wielki posąg z brązu i żelaza, zdobiący starożytny port na Rodos to Colossus . Posąg przedstawiał postać boga Heliosa.

Zbudowany w III wieku p.n.e. przez znamienitego rzeźbiarza z Lindos. Prace nad nim trwały aż 12 lat. Posąg obwołany został jednym z 7 cudów świata starożytnego, i nic w tym dziwnego, bo postać boga Słońca mierzyła sobie 30 m.wysokości i stała na 10 m.piedestale.

Colossus rozpadł się podczas potężnego trzęsienia ziemi w 226 roku p.n.e. Według źródeł historycznych przełamał się w kolanach i spadł do wody. Podobno części posągu długo przeleżały w wodzie; gdyż wg.wierzeń słynna wyrocznia delficka orzekła, żeby go nie podnosić. Dopiero w roku 653 n.e., kiedy wyspę zdobyli Arabowie, sprzedali go kupcowi z Emessy. Ten podobno rozbił resztki posągu i objuczywszy aż 900 wielbłądów wywiózł z wyspy.Nikt nie wie, gdzie dokładnie stał ten posąg i co się z nim stało. Najnowsze odkrycia dowodzą, że mógł stać nie w porcie, ale na wzgórzu, na którym stoi teraz zamek Joanitów.